astrolgoy-banner01

Dlaczego ludzie wierzą w horoskopy?

Ciekawostką w naszym kraju jest połączenie wiary katolickiej i jednego z elementów astrologii, jakim jest znaczenie horoskopów. Zarówno w Internecie, jak i w życiu codziennym możemy natknąć się na poszlaki prowadzące nas ze sfery eschatologicznej do bardziej kosmologicznej.

Od wieków spoglądamy w gwiazdy i staramy się przejrzeć ich naturę. Używamy ich nawet (no może już nie na taką skalę jak kiedyś) do nawigacji, nadajemy każdemu punkcikowi nazwę, układamy je w konstelacje, a nawet badamy wpływ na to jacy się stajemy w dniu urodzenia. Zapominamy o pedagogice, psychologi i wychowaniu, a stawiamy wysoko to, co twierdzi o nas horoskop astrologiczny.

Wiara w horoskop i wiara w Boga dość znacznie stoją ze sobą w sprzeczności. Z jednej strony liczny, kamienie szlachetne, planety i wiele innych czynników ma wpływ na nasze życie, z drugiej dostajemy komunikat, że nie ma innej siły naczelnej niż bóstwo, któremu oddajemy cześć. Zapytani o to jesteśmy zdziwieni takim spostrzeżeniem. Nie zastanawiamy się nad tym zbytnio, a finalnie zbywamy sprawę reagując śmiechem lub twierdząc, że to jedynie niewinna zabawa, do której prowadzi nas wrodzona ciekawość do okrywania nieznanego.

Faktycznie dla jednych jest to jedynie forma rozrywki, gdyż powszechnie wiadomo, że tym kto pisze horoskopy dla kolorowych pism, jest zwykły pracownik redakcji, który posiada szczególna umiejętność manipulowania różnymi „przepowiedniami” i formułowania myśli w tajemniczy sposób umożliwiający wieloraką interpretację. Wierzymy w horoskopy, gdyż wierzymy, że nie zawsze mogą się spełnić, a gdy już to robią to dzięki naszym poszukiwaniom sensu w ich informacjach.

Wierzymy, bo przecież wszechświat nie powie nam po prostu, że dokładnie za 7 dni umrze nam babcia, ale już nie będzie się wahał z przekazaniem informacji o bolesnej stracie , która może dotyczyć kota, psa, ulubionego pióra, telefonu, krachu na giełdzie, no i oczywiście naszej babci. Jesteśmy przekonani o ich prawdziwości tym bardziej im szybciej się spełniają – tę samą prawidłowość można zaobserwować u osób korzystających z sennika. Tylko czy w XXI wieku pozostało jeszcze wiele miejsca na prawdziwe, astrologiczne horoskopy? Czy może już nikogo nie interesują gwiazdy, a jedynie rozrywka, która z magią i przeznaczeniem nie ma nic wspólnego?

Dodaj komentarz